Założone przez dr Ratha Przedsiębiorstwo Zdrowia jest ewenementem na skalę światową: Wszystkie zyski przekazywane są na rzecz powszechnie użytecznej fundacji.

Co w trawie piszczy
- czyli z życia Koalicji słów kilka…

Drodzy Konsultanci, Przyjaciele Koalicji w Obronie Zdrowia dr Ratha, startujemy wła-śnie z naszą gazetką w której będziemy opi-sywać wszystko to czym żyje nasza Koalicja,
co jest dla nas ważne. Początki jak zwykle są trudne ale z Waszą pomocą będziemy się do-skonalić. W naszej gazetce chcemy poruszać sprawy nie tylko Koalicji ale również informacje zdrowotne, Wasze historie, ogłoszenia.

Piękno i młodość od wewnątrz

Powierzchniowe zmarszczki , czy już głębokie bruzdy – każda z nas z uwagą obserwuje twarz w lustrze. Jest wśród nas niewiele kobiet, które z radością i zrozumieniem przechodzą do etapu dojrzałości i zmian w wyglądzie. I choć nie można zapobiec naturalnemu starzeniu się organizmu, to jednak możemy zachować młodzieńczy wygląd i zdrowie przez długi czas.

Przyjrzyjmy się naszej skórze - regiony, które są zazwyczaj najszybciej dotknięte zmarszczkami to wrażliwa skóra wokół oczu i ust, jak i szyi. Dzieje się tak wraz z wiekiem, gdy włókniste białko skóry - kolagen – osłabia się i traci swe właściwości. Skóra staje się cieńsza, obniża się zawartość tłuszczu, jak również jej sprężystość i elastyczność. Wydajemy spore sumy na kosmetyki, obiecujące nam młodość, tymczasem kluczem do zachowania zdrowej i młodzieńczej skóry jest właśnie nasze unikalne białko - kolagen.

Drogie Panie – z myślą o Was przy-gotowaliśmy trochę informacji na temat „młodości od wewnątrz”. Prosimy – zapo-znajcie się z treścią ulotki, przekażcie da-lej i pamiętajcie, iż:
Zdrowy kolagen to młodość całe-go organizmu!
(Ulotki i plakat do bezpłatnego nabycia w biurze Przedstawicielstwa w Warszawie)

Dr Jacek Roik

W 1967 r. ukończył Wydział Lekarski Akademii Medycznej w Krakowie. Jest lekarzem pierwszego kontaktu, mieszka w Tarnowie. Laureat plebiscytu czytelników „Gazety Krakowskiej” na „Lekarza Roku 2005”. Autor książki pt. „Choroby cywilizacyjne”. Autor projektu: „Tarnów-miastem zdrowia”. Głównym obszarem zainteresowań Dr jest przede wszystkim profilaktyka chorób cywilizacyjnych.

Co Pana Dr popchnęło do pracy na rzecz Koalicji?
Od wielu lat szukałem holistycznego systemu profilaktyki chorób cywilizacyjnych czyli takiego, który traktuje jednostkę ludzką jako niepodzielną całość. To sprawia, że leczenie dotyczy nie tylko ciała, ale również ludzkiego umysłu i duszy. A więc nie tylko leki ale odżywianie, środowisko w którym żyjemy i pracujemy, wreszcie higiena psychiczna oraz wysiłek fizyczny a przede wszystkim zdrowa żywność jaką codziennie spożywamy, ma znaczenie dla każdego z nas jeżeli chodzi o zdrowie!

Jak długo jest Pan Dr w Koalicji i jak się Pan w niej znalazł?
Już prawie 6 lat. Jeden z moich pacjentów opowiedział mi o medycynie komórkowej Dr Ratha i dzięki temu zacząłem szukać szerszych informacji na ten temat.

Jak znajduje Pan Dr osoby zainteresowane medycyną komórkową?
Ludzie zgłaszają się do mnie poprzez moją stronę internetową www.roik.pl

Jak przekonuje Pan Dr ludzi do produktów dr Ratha?
Rozmawiam telefonicznie z każdym Internautą, który chce po-znać zasady medycyny komórkowej Dr Ratha.

Co ułatwiłoby Pana pracę konsultancką?
Czekam na więcej informacji z Instytutu Medycyny Komórkowej Dr Ratha.

Co poradziłby Pan Dr Konsultantom-Nowicjuszom?
Kontakt z Konsultantami, którzy mają większe doświadczenie oraz z biurem przedstawicielstwa Dr Ratha w Warszawie.

Pana plany na przyszłość związane z medycyną komórkową?
Chciałbym aby moje miasto i mój autorski projekt „Tarnów – miastem zdrowia” mógł w pełni wykorzystać zasady medycyny komórkowej Dr Ratha.
Już w następnym wydaniu przedstawimy Państwu naszego następnego Konsultanta – Infolinii Józefa Madalińskiego.
Zachęcamy do przesyłania na krzysztof.pilich@rath-programs.com. Państwa historii związanych z Medycyną Komórkową.

Relacje Koalicjantów

O jego biegu po śniegu…
Będąc w Akademii Wojskowej, dość mocno zmieniłem tryb życia, dużo biegałem, w trudnym terenie z dużym obciążeniem w wojskowych butach, aby wzmocnić organizm, sam na własny użytek biegałem dodatkowo, poza zajęciami. Aby było trudniej biegałem wokół stadionu(kto biega długie dystanse wie, że to dość trudny egzamin dla psychiki). Podczas jednego z takich treningów, sypał bardzo mokry ciężki śnieg, nie przerywałem biegu, po kilku okrążeniach biegałem po własnych wyślizganych śladach. Nie wziąłem tego pod uwagę, ale mój układ ruchowy działał zupełnie inaczej niż podczas biegu przy dobrej przyczepności. Stopy, stawy skokowe, a przede wszystkim kolana miały dodatkową niestabilność boczną. Po 35 km biegu nie czułem dodatkowych dolegliwości, niż normalnie. Dopiero wieczorem, w nocy, miałem bardzo silny ból obu kolan. Zgłosiłem się do lekarza(wojskowego), przepisał 7 dni chodzenia w obuwiu sportowym(to nie żart!). Na drugi dzień pojechałem do szpitala, po „wnikliwych badaniach” stwierdzono uszkodzenia, skierowanie na operacje obu kolan. Jednak jak to bardzo często bywa na mojej drodze stanął dobry człowiek, który wyjaśnił mi, jakie ryzyko podejmuje godząc się na operacje. Z jego opisu wynikało, że w końcowej wersji szpital opuszczę na wózku…

Nie zgodziłem się na operacje. Zacząłem testy różnych podejść holistycznych, ruchowych i przez 25 lat uzyskałem stan braku bardzo silnego bólu bez obciążenia, po obciążeniu ból bardzo się nasilał i trwał dość długo po nim. Przestałem biegać, ograniczałem z roku na rok ruchomość. Mogłem pływać, jeździć na nartach, trudniej na rowerze, próba biegania, fitness kończyła się dramatycznym powrotem do przeszłości.

Rok temu w październiku 2012 przyjąłem tabletkę synergii mikroskładników odżywczych, po której poczułem „teflon” w kolanach i innych stawach. Tabletkę przyjąłem rano, cały dzień pracowałem, wieczorem wchodząc po schodach na górę(do sypialni) nie towarzyszyły mi dźwięk trzeszczenia kolan i tępy lekki ich ból (który uznałem za stan idealny, już niezmienny). Sądziłem, ze to minie. Następnego dnia z większa „wiarą” przyjąłem kolejną tabletkę(1 szt.!) i wieczorem wsłuchując się w ciszę podczas pokonywania kolejnych stopni, pomyślałem, to możliwe! Następnego dnia zadzwoniłem do mojego przyjaciela, który namówił mnie na te witaminy krzycząc do telefonu: Ty wiesz, co się stało!(tu opowiedziałem historie „ciszy” kolan), usłyszałem odpowiedź, wiesz co, moje kolana też już nie trzeszczą, ale sądziłem, że to nie po mikroskładnikach odżywczych! Od listopada 2012 podjąłem wysiłek fizyczny, kolana nie bolą, trochę trzeszczą,(ale nie bolą) i są już mocne!

Biegam, ćwiczę, uprawiam jogę, zumbę, mam trening personalny i cieszę się, ze dałem się na te suplementy diety namówić(bo nie było łatwo, nigdy nie lubiłem łykać tabletek).

Biuro Przedstawicielstwa w Warszawie

W tym wydaniu chcielibyśmy przybliżyć Państwu nasze biuro w Warszawie. Zostało ono otwarte w 2007 roku i mieści się w samym sercu stolicy, na terenie dawnego getta przy ul. Grzybowskiej 2 lok. 28. Biuro przedstawicielstwa jest placówka otwartą – każdą zainteresowaną osobę serdecznie zapraszamy od poniedziałku do piątku w godzinach między 9:00 a 17:00, aby dowiedzieć się więcej na temat medycyny komórkowej i produktów Dr. Ratha. W biurze można także otrzymać bezpłatnie materiały informacyjne: ulotki, broszury, a także plakaty – zapraszamy!

Biuro jest także miejscem spotkań Konsultantów Koalicji Dr. Ratha. Na załączonym obrazku widać nasz „kącik szkoleniowy”, natomiast z tyłu widoczne są tablice z materiałami informacyjnymi dostępnymi dla każdego. Na miejscu można zapoznać się z aktualnościami Instytutu Naukowego Dr. Ratha oraz aktualnościami Koalicji Dr. Ratha w Obronie Zdrowia. W przerwie można podzi-wiać zdjęcia z wykładów Dr Aleksandry Nie-dźwiecki i Dr. Ratha.

Jeśli mają Państwo jakiekolwiek pytania - biuro w Warszawie służy pomocą pod nu-merem telefonu (22) 405- 42- 03